STYL ŻYCIA Uncategorized WARSZTAT

Myjka jutowa i konopna

Odkąd w domu spędzam więcej czasu odtąd większą wagę przywiązuję do codziennych czynności. Jeśli jesteście zainteresowani w jaki między innymi sposób możemy sprawić by nasz dom był bardziej eko – zapraszam do tego wpisu o zastosowaniu własnoręcznie wykonanych myjek naturalnych.

MYJKA ZERO WASTE

Materiały naturalne

Od pewnego czasu fascynują mnie materiały naturalne, między innymi te pochodzenia roślinnego. Materiały sztucznie pozyskiwane takie jak wiskoza też mają dużo zalet, ale chodzi mi bardziej o bawełnę, len… I co jeszcze? Otóż szukając czegoś nowego natknęłam się na jutę i konopie – pozyskiwane z włókien łodygowych sznurki o różnych grubościach. Są sznureczki ozdobne do pakowania prezentów, które znają wszyscy, ale dostępne są również takie w półkilogramowych szpulach.

Zero waste

W dużym uproszczeniu zero waste to zerowa marnacja , kilka słów na temat tego zagadnienia zamieściłam we wpisie o woreczkach na żywność i sprawie przygotowania do codziennych zakupów.
Byłoby wspaniale gdyby naprawdę dało się nie wpływać negatywnie na naszą planetę, jednak bądźmy wobec siebie szczerzy – sama nasza obecność na świecie pozostawia ślad. Less waste, obejmuje wszystkie szarości pomiędzy czernią a bielą, daje mi nadzieję na to, że małymi krokami można dążyć do bycia bardziej w zgodzie z naturą. Dążyć – bo sama droga jest ciekawa, a podczas niej można trafić na wiele ciekawych rozwiązań i inspiracji.
W tym wpisie skupię się na jednym z produktów, które wykonałam z myślą o zastąpieniu popularnego rozwiązania w gospodarstwie domowym jakim jest myjka do naczyń. W zastępstwie pojawiła się u mnie myjka jutowa.

MYJKA ZERO WASTE

Rozwiązania naszych babć

Dawien dawno nasze babcie miały na pewno w swoich kuchniach szczotki o drewnianych trzonkach i naturalnym włosiu, jutowe myjki, bawełniane ściereczki – wszystko naturalne i biodegradowalne.
Potem nastał czas gdy ludzie zaczęli używać plastikowych szczotek do czyszczenia butelek i kolorowych zmywaków za grosze, które jeśli się zniszczą, odkształcą – z wielką łatwością można wyrzucić, bo to przecież takie tanie. Ja też tak robiłam. Będąc z markecie zaopatrywałam się w dziesięciopak kolorowych zmywaków za 2 złote. Groszowa sprawa.
Od pewnego czasu jednak istotny stał się dla mnie wpływ na środowisko i na własne zdrowie. Unikam produktów wykonanych z plastiku, takich, których użytkowanie realnie może wpłynąć na organizm.

Myjka do naczyń – jutowa i konopna

Nabyłam półkilogramowe szpule juty i konopi, zdecydowałam się zrobić myjki z obu materiałów by mieć porównanie, która lepiej spełnia swoje zadanie.

Niezbędniki

  • sznur jutowy – 2 mm, jaśniejszy
  • sznur konopny – 2,5 mm – ciemniejszy, z większą ilością strączkujących się włókien
  • szydełko 3,5 mm – stosunkowo mały rozmiar szydełka zapewnił gęsty splot idealny do przeznaczenia produktu

Sznurek jutowy ma grubość 2 mm, jest bardziej miękki, bardziej plastyczny od konopnego. Łatwiej dopasowuje się do dłoni. Sznur konopny jest grubszy, sztywniejszy, jego włókna bardziej odstają od kształtu myjki – myjka konopna ukazana jest na zdjęciu poniżej.
Większość naczyń wkładam do zmywarki, jednak elementy drewniane i noże myję ręcznie właśnie z użyciem domowego zmywaka. Dla ułatwienia suszenia wykonałam pętelkę, dzięki czemu myjka może wisieć.

MYJKA ZERO WASTE

Zalety

  • wykonane z naturalnych materiałów
  • zaskakująco trwałe
  • odświeżenie przez wygotowanie przez 10-15 minut
  • możliwość wykonania dowolnego kształtu
  • estetyczne – choć to moja subiektywna opinia
  • biodergradowalne
  • nie mają negatywnego wpływu na środowisko

Wady

  • czas schnięcia stosunkowo długi, dlatego warto umożliwić im schnięcie w pionie

Aby wpis był rzetelny – musiałam dodać jedyną zauważoną przeze mnie wadę w postaci czasu schnięcia. Myjki schną długo ze względu na gęste jej wykonanie.

Myjki stosuję od kilku miesięcy i sprawują się bez zarzutów. Ze względu na dopasowanie do dłoni chętniej sięgam po tę jutową – ukazaną na dole wpisu. Konopna służy mi głównie do warzyw i owoców. Od czasu do czasu ze względów higienicznych warto ją wygotować w garnku przez około 10 -15 minut. Po takiej „kąpieli” jest jak nowa. To jak na razie jedyne zastosowanie juty i konopii przeze mnie w gospodarstwie domowym. Poza zaletami – dodatkowo podoba mi się sposób w jaki kontrastują z współczesnym wyposażeniem mojej kuchni.

Jeśli macie jakieś pomysły – chętnie je poznam i przetestuję.